2018-02-16

Faktoring w Polsce nie zwalnia tempa. Obroty faktorów w ciągu pięciu ostatnich lat podwoiły się, przekraczając w 2017 roku 185 mld złotych. W obszarze finansowania eksportu wyróżnił się PKO Faktoring z dynamiką wzrostu dziesięciokrotnie wyższą niż rynkowa.

Obroty faktorów zwiększyły się w ubiegłym roku o 16,7 proc. Wskaźnik wzrostu w przypadku wykupionych faktur był dwa razy, a w odniesieniu do liczby dłużników nawet dwa i pół raza wyższy, wynosząc odpowiednio 35,6 oraz 44 proc. W przeliczeniu na klienta w tym samym okresie średnia liczba faktur zwiększyła się o 26 proc., natomiast średnie obroty tylko o 8,8 proc. Co więcej, w przeliczeniu na dłużnika spadły one o 6,5 proc. Dane te obrazują korzystne zjawisko, które obserwowaliśmy już w poprzednich kwartałach - popularność usług faktoringowych wzrasta. Pojawili się nowi, mniejsi gracze. Ich działalność uzupełnia ofertę dużych podmiotów, takich jak PKO Faktoring, umożliwiając większemu gronu przedsiębiorców skorzystanie z dobrodziejstw tej formy finansowania – analizuje Sergiusz Kulka, Dyrektor Wykonawczy PKO Faktoring.

 

Jak wynika z danych Polskiego Związku Faktorów, firmy preferują faktoring pełny (100,9 mld, czyli 54,5 proc. wierzytelności). Ta forma finansowania w zdecydowany sposób podnosi bezpieczeństwo transakcji. Polega ona na przeniesieniu na faktora ryzyka niewypłacalności kontrahenta. Faktoring pełny odnotował w 2017 roku niemal trzykrotnie szybszą dynamikę wzrostu niż niepełny – odpowiednio 20,5 i 7,4 proc.

 

Z faktoringu najczęściej korzystały firmy produkcyjne (47,8 proc.) i dystrybucyjne (37,1 proc.) z branż spożywczej (25,8 mld złotych), chemicznej (20,3 mld złotych) i metalowej (19,3 mld złotych).

 

Faktoring najczęściej pojawia się oczywiście tam, gdzie podstawowe znaczenie ma zachowanie płynności finansowej, a ryzyko zatorów płatniczych jest największe. Polscy przedsiębiorcy są coraz bardziej świadomi zalet tej formy finansowania. Stosują faktoring nie tylko jako instrument obniżający ryzyko utraty płynności finansowej, lecz jako ważne, komplementarne wobec kredytu i leasingu, źródło pozyskiwania środków na prowadzenie biznesu, w tym np. na inwestycje czy ekspansję. W 2017 roku polski eksport zanotował ogromny wzrost o około 11,5 proc r/r. W dużej mierze odpowiada za to wzmożona aktywność małych i średnich przedsiębiorstw. Było to możliwe również dzięki faktoringowi, zwiększającemu bezpieczeństwo transakcji na nowych rynkach, komentuje Sergiusz Kulka.

 

Wierzytelności powierzone przez polskich przedsiębiorców w ramach faktoringu eksportowego przekroczyły w 2017 roku 36 mld złotych. W porównaniu z ubiegłym rokiem stanowi to wzrost o 13,9 proc. Szczególnie wyróżnił się tu PKO Faktoring osiągając dziesięciokrotnie wyższą dynamikę (ponad 138 proc.), największą spośród wszystkich faktorów.

 

Grupa PKO Banku Polskiego wspiera polskich eksporterów również innymi instrumentami. Poza możliwością skorzystania z pożyczek oraz kredytów obrotowych i inwestycyjnych, PKO Bank Polski oferuje produkty zabezpieczające zagraniczne transakcje: akredytywę dokumentową obcą oraz potwierdzenie akredytywy obcej. Firmy eksportujące mogą skorzystać z dyskonta należności z akredytywy obcej oraz gwarancji terminowej zapłaty i gwarancji kontraktowych. Polskie firmy obecne na rynku niemieckim i czeskim mogą liczyć na bezpośrednią obsługę poprzez zagraniczne oddziały PKO Banku Polskiego - we Frankfurcie nad Menem oraz Pradze. W 2017 roku PKO Bank Polski udostępnił przedsiębiorcom Platformę Wsparcia Eksportu (www.wspieramyeksport.pl) – nowe rozwiązanie dla eksporterów oraz film planujących ekspansję zagraniczną.