2017-09-07

Zarówno leasing, jak i kredyt pozwalają na sfinansowanie zakupu pojazdów firmowych, rozkładając koszt na miesięczne raty. Dzięki temu przedsiębiorca nie musi angażować środków własnych, aby móc zbudować flotę pojazdów służbowych. Różnice widoczne są w kilku aspektach.

 Formalności

Z pierwszą różnicą między leasingiem a kredytem można spotkać się już na etapie procedury. O ile bowiem w przypadku kredytu koniecznością jest dopełnienie wielu formalności i zgromadzenia wielu dokumentów, tak leasing często przyznawany jest w oparciu o uproszczone procedury. Oznacza to m.in. brak konieczności dostarczania dokumentów potwierdzających wysokość osiąganych dochodów – zwykle wystarczą tylko stosowne oświadczenia.

Własność

Różnice między leasingiem a kredytem widoczne są również w kwestii związanej z własnością samochodu. W przypadku:

  • leasingu – to firma leasingowa jest właścicielem auta, zaś leasingobiorca tylko użytkownikiem
  • kredytu – kredytobiorca staje się właścicielem pojazdu, który jest nabywany za środki przyznane przez bank.

Zabezpieczenia

Ubiegając się o kredyt na zakup pojazdu, bank najczęściej stosuje zabezpieczenie w postaci:

  • przewłaszczenia częściowego – kredytobiorca staje się właścicielem pojazdu w 51%
  • zastawu rejestrowego – polega na rejestracji pojazdu w sądzie rejestrowym na koszt kredytobiorcy.

Wybierając leasing jako formę finansowania, zwykle nie są nakładane żadne zabezpieczenia. Czasami jednak zachodzi konieczność uregulowania wyższej opłaty wstępnej, tzw. czynszu inicjalnego oraz w poszczególnych przypadkach weksla.

Wysokość wkładu własnego (opłaty wstępnej)

O ile w przypadku kredytu zwykle istnieje konieczność wniesienia wkładu własnego (zwykle na poziomie 20 proc. wartości pojazdu), leasing rządzi się nieco innymi zasadami. Obecnie coraz powszechniejsze są kalkulacje leasingu do 100 proc. wartości pojazdu, bez wymaganej opłaty wstępnej. Jeżeli jednak istnieje wymóg opłaty wstępnej, wynosi zwykle 10 proc. wartości leasingowanego samochodu. Warto przy tym podkreślić, że coraz częściej można się spotkać z opłatą wstępną na poziomie nawet 1 proc.

Korzyści podatkowe

W przypadku leasingu tzw. tarcza podatkowa (oszczędność na podatku) jest większa w porównaniu z kredytem. Wynika to przede wszystkim z faktu, że całą ratę (zarówno część odsetkową, jak i kapitałową) oraz opłatę wstępną można wliczyć w koszty uzyskania przychodu. Natomiast w przypadku kredytu odliczeniu podlega wyłącznie część odsetkowa raty, koszty amortyzacji oraz pobraną prowizję.

Koszty całkowite

Koszty całkowite są nieznacznie niższe przy kredycie. Warto jednak mieć świadomość, że w przypadku leasingu pojazdów, istnieje możliwość uzyskania rabatów. W efekcie różnice te zacierają się.

Nie da się jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, które rozwiązanie jest korzystniejsze. Aby wybrać opcję optymalną, należy dokładnie przeanalizować obie formy finansowania, tworząc konkretną symulację. Dzięki temu będzie można podjąć decyzję dostosowaną do potrzeb i oczekiwań konkretnego przedsiębiorstwa.